
Reakcją były pełne trwogi proroctwa, że "(...) Wszystko wskazuje na to, że międzynarodowa i nowoczesna linia programowa zostanie złamana, a CSW podryfuje w stronę prowincjonalizmu (...)"
OTO JEST ZIEMIA BESTII - ZJEDZ I ZOSTAŃ ZJEDZONY. Artświat pulsuje nieustannym cyklem wzrostu, pożerania i wydalania. Sztuka współczesna to religia; hermetyczna, elitarna i groteskowa. Inna planeta, niezależny, osobny (wsobny) świat. A poza tym wszystkim zabawny.
Niestety, mam niedobre wrażenie, że nasz rewolucjonista zaczyna wymiękać. Będzie rozmawiał o nowym rozdaniu ze starą gwardią kuratorską. Życzymy sukcesów na tej drodze, choć doświadczenie uczy, że podobne eksperymenty z tak pojętą koncyliacyjnością (wspaniałomyślne pozostawienie CBA u koryta)jak dotychczas nie miały szczęścia do pomyślnego finału.
OdpowiedzUsuńBilans.
OdpowiedzUsuńhattrick
OdpowiedzUsuń... i jeszcze dalej techniczna słabość
OdpowiedzUsuńw Warszawie/ Krakowie /Wrocławiu. Cieńki ten profesjonalizm jak dla mnie.
pardon: nie - słaby, nawet nie jak CSW, ale jak MON a
OdpowiedzUsuńDo naprawy.
OdpowiedzUsuń